wtorek, 28 lipca 2015

Do niedawna pokutowało niezwykle silne przekonanie, że jeśli kobieta raz rodziła przez CC to każda następna ciąża również będzie rozwiązywana w sam sposób. Nie jest to prawda! Każda ciąża jest inna i, jeśli tylko nie ma ku temu wskazań medycznych, warto przynajmniej próbować rodzić siłami natury. Dowiedz się, jak zwiększyć swoje szanse na VBAC! 

http://www.tatento.pl/a/907/rodzice/wychowanie/ciaza/porod-naturalny-po-cesarskim-cieciu

sobota, 25 lipca 2015

''Ból porodowy jest potrzebny, ma specjalną funkcję do spełnienia, chociaż w odczuciu kobiety jest nieprzyjemny. Ale to właśnie dzięki bólowi w organizmie i matki, i dziecka wydzielają się specjalne substancje, m.in. adrenalina, która jest niezwykle pomocna. Ktoś kiedyś powiedział, że poród to wysiłek porównywalny do wysiłku maratończyka. Proszę więc sobie wyobrazić kobietę, która wcześniej nie uprawiała w ogóle sportu i która ma się zmierzyć z tym zadaniem. I naprawdę, nawet gimnastyka rozpoczęta w czasie ciąży niewiele zmieni, bo nie uczyni z niej wyczynowca. Ta niezwykła siła kobiety jest stymulowana biochemicznie. Dlatego matka, która nie spała i nie jadła przez 24 godziny, jest potem w stanie wypchnąć z siebie duże dziecko. Poza tym, kiedy kobieta doświadcza bólu, to w jej organizmie jest o wiele więcej endorfin, czyli substancji, które pozwalają przeżyć ten ból bez traumy. Co ważne, endorfiny są też odpowiedzialne za tworzenie się więzi z dzieckiem, ich wyrzut jest największy w pierwszych minutach po porodzie. Jeśli odbierzemy sobie w porodzie ból, to zaczną się zupełnie inne procesy hormonalne.'' Magdalena Witkiewicz, położna ze Szpitala Św. Zofii w Warszawie.

czwartek, 16 lipca 2015

Dlaczego dzieci nie chcą spać w łóżeczku

''Poczucie bezpieczeństwa dziecku jest w stanie dać tylko dorosły, małe dziecko nie poradzi sobie z tym samo. Musi wiedzieć, musi czuć, że ktoś jest blisko, że ktoś reaguje na jego sygnały i potrzeby, że nie zostanie sam. Dlatego nie chce spać samo.'' http://zamotani.pl/dlaczego-dzieci-nie-chca-spac-w-lozeczku/

środa, 8 lipca 2015

Ślina dziecka karmionego piersią daje sygnał układowi odpornościowemu matki, jakich specyficznych przeciwciał maluch potrzebuje, aby skuteczniej radzić sobie z bieżącymi wyzwaniami dla jego organizmu.