sobota, 30 listopada 2013

''Najlepszy przepływ energii porodowej ma miejsce wtedy, kiedy każda z obecnych osób należy do zespołu pomagającego przyjść dziecku na świat. Jeśli ktoś z obecnych jest tylko widzem, nazywanym przez nas ''pasażerem'', poród może trwać kilka godzin dłużej, a nawet zatrzymać się , dopóki nie nastąpi jakaś zmiana energii. Jest tak dlatego, ponieważ każda osoba, której obecność nie jest faktycznie pomocą wymaga emocjonalnego wsparcia, które powinno być w całości udzielone matce.'' Duchowe Położnictwo - Ina May Gaskin

niedziela, 24 listopada 2013

''To naturalne,że m bardziej nas boli, tym bardziej z tym walczymy. Ale zawsze radzę, żeby się poddać, dać ponieść tej fali. Porównuje to do sparzenia -pieczenie jest bardzo nieprzyjemne i mamy do wyboru: trzymać rękę w misce z lodem albo wczuć się w ten ból. On tak pulsuje,  pulsuje, aż w pewnym momencie, jeśli na to pozwolimy, uniesie nas jak fala.  Wydaje mi się, że w porodzie dzieję się coś podobnego. Warto też pamiętać, że ból porodowy to fizjologia, a nawet najmniejsze oparzenie już nią nie jest. Poza tym przy porodzie mamy lepiej, bo mamy przerwy. Poród boli tak na prawdę tylko w 1/3 swojego trwania. I to w najgorszym przypadku. Przerwy są zazwyczaj dłuższe niż sam skurcz (...), więc tego bólu w gruncie rzeczy jest mało. Ale to nie zmienia faktu, że poród boli bardzo. To jest bardzo silny ból, który jest niezbędny i od którego zależy bezpieczeństwo matki i dziecka.'' Maria Romanowska, położna

poniedziałek, 18 listopada 2013

''Po opuszczeniu szpitala matka może odczuwać wstyd przy karmieniu, jeśli u innych wywołuje ono dezaprobatę lub śmiech. Jej mąż lub partner i inni członkowie rodziny wyrażają swoje obrzydzenie. Brakuje jej pewności siebie i wiary w to, że będzie w stanie sama wykarmić dziecko. Czuje się więźniem we własnym domu i wyrzutkiem w społeczeństwie, w którym nikt nie karmi piersią publicznie. Wszystkie te urazy psychiczne,wraz z niewłaściwym przystawianiem niemowlęcia do piersi oraz ograniczeniem czasu i częstotliwości podawania pokarmu, sprawiają, że karmienie piersią jest skazane na porażkę. Niestety - stanowi to część doświadczenia bardzo wielu kobiet.'' /Gabrielle Palmer 'Polityka karmienia piersią

czwartek, 7 listopada 2013

OBLICZE PORODU - zapraszam na dwa pokazy



Oblicze Porodu to 87-minutowy film dokumentalny, który powstawał na całym świecie przez ponad trzy lata. Mówi o ciąży, porodzie i mocy oraz prawie kobiety do wyboru jak, gdzie i z kim chce rodzić. Film ten podkreśla monumentalną wagę czasu narodzin, a swoje historie w nim opowiadają kobiety, które wybrały poród w domu, poród naturalny w szpitalu po cesarskim cięciu, poród w domu narodzin, poród przez cesarskie cięcie. Wypowiadają się w nim położne, lekarze, doule i również wiodący eksperci położnictwa, między innymi Sheila Kitzinger i Michel Odent.
Ten film przedstawia aktualne dane dotyczące porodów. Nieważne, czy oczekujesz narodzin piątego dziecka, czy pierwszego, czy pracujesz w służbie zdrowia czy jesteś działaczem porodowym - ten film jest dla Ciebie. To wzruszający i bardzo konkretny dokument, który daje dużo do myślenia.

Po filmie zapraszamy do dyskusji, którą poprowadzą dyplomowane doule 


ja :) i Iza Frankowska www.douladlaciebie.pl



miejsca projekcji:


14.11.2013 g.18
miejsce: Papierowy Latawiec,  Klubokawiarnia dla dzieci i rodziców
C.H. Stara Papiernia  Al. Wojska Polskiego 3
05-520 Konstancin Jeziorna
http://www.papierowylatawiec.pl/onas


28.11.2013 g.18
KLUBOKAWIARNIA,   „Słowo daje''
 ul. Pasaż Ursynowski 9 / U3
02-784 Warszawa
 http://slowo-daje.pl/o_nas.html


                                                          Pokaz jest bezpłatny

piątek, 1 listopada 2013

''Podczas porodu macica kurczy się w konkretnym rytmie z określoną siłą, na którą rodząca nie ma wpływu. Może mieć jednak wpływ na odbiór tych bodźców. Kiedy jest zestresowana i w napięciu czeka na każdy skurcz, w niedługim czasie odczuje bardzo duży ból i związane z tym poczucie braku kontroli.
Bardzo męczące jest utrzymanie ciała w ciągłym napięciu. Poza odczuwaniem bólu, rodząca traci dużo energii. Mięśnie przez dłuższy czas napięte, wcześniej zaczynają boleć. To wszystko może doprowadzić do tego, że kobieta znajdzie się w ''błędnym kole'', które niełatwo będzie jej opuścić. Kobiety, które potrafią się zrelaksować, będą czuły mniejszy ból, nie zmęczą się tak szybko oraz lepiej będą radziły sobie ze skurczami.'' T. van Tuyl, H. Oor