czwartek, 29 sierpnia 2013

Znaczenie i rola bólu porodowego

Ból jako stymulator seksualny
Według Reicha (1942), zdolność do przeżywania orgazmu jest zdolnością do porzucenia siebie i pozwolenia na to, aby poniosła nas biologiczna energia, dzięki czemu następuje rozładowanie skumulowanego napięcia poprzez mimowolne, rytmiczne skurcze. Jednym z aspektów porodu, który nie jest ani dobrze poznany, ani w pełni zrozumiany, ale mimo to budzi wielkie obawy - jest fakt, że poród to moment niezwykle silnej eksplozji energii seksualnej kobiety. Jest to energia wyłącznie kobieca, niedostępna mężczyznom. Kobieta rodząca, która użyje całej swej seksualnej mocy, wyjdzie z doświadczenia porodu wzmocniona pod każdym względem; zwiększy się zwłaszcza jej "orgazmiczna moc", jak określał to Reich (1942). Mediatorem w orgazmicznym doświadczeniu podczas porodu jest, po raz kolejny, przerywany ból. Dzięki zwiększaniu stymulacji, nasila on napięcie w ciele kobiety, zwłaszcza w okolicy narządów płciowych.
 /ze strony Fundacji Rodzić po Ludzku/


Wiedzieliście o tym?
więcej o bólu porodowym TUTAJ
 

środa, 28 sierpnia 2013

''Mleko matki jest dostosowane do szybkiego trawienia i częstego podawania. W pierwszych tygodniach życia niemowlę przekazuje matce swój wyjątkowy biorytm potrzeb. Tymczasem zalecenia mody sugerują rodzicom, że muszą kontrolować i regulować zachowania dziecka, nie zważając na to, że właściwe mu umiejętności komunikacyjne są wynikiem ewolucji, która ma na celu jego przeżycie. Prowadzi to do ogromnego stresu, zarówno u niemowlęcia jak i u rodziców. Większość dzieci po kilku miesiącach sama wprowadza plan karmienia, bez konieczności jakiejkolwiek interwencji z zewnątrz. W społeczeństwach dostosowujących się do tego naturalnego rytmu rodzice są w stanie znacznie bardziej cieszyć się rodzicielstwem niż ci, którzy czytają książki poświęcone opiece nad dziećmi, patrzą na zegarek i zalewają się łzami frustracji.''/G. Palmer Polityka karmienia piersią

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Wzruszający poród do wody.


Zwróćcie uwagę, że rodząca odchyla głowę do tyłu a nie ciągnie brodą do mostka. To pomaga!

niedziela, 11 sierpnia 2013

 ''(...) polski rząd robi sobie ze mnie jaja. Z moich cycków również, przeznaczając rocznie kilkadziesiąt milionów złotych na refundację sztucznego mleka. W samym 2012 roku było to ponad 76 mln zł. „To suma, za którą można byłoby uruchomić wiele poradni laktacyjnych i wykształcić setki doradców. Refundować matkom wypożyczenie laktatora, wyposażyć w nie szpitale. Wydać mnóstwo literatury. Zrobić porządne, ogólnopolskie badania wskaźników. Z pewnością by spadły nakłady na żywienie dzieci, bo karmienie naturalne jest tanie. Na świecie liczy się zyski z tego, że dzieci są karmione mlekiem własnej matki. U nas się tego nie robi, i lekką ręką wydaje tyle pieniędzy...” - kwituje dr n. med. Magdalena Nehring-Gugulska, dyrektor Centrum Nauki o Laktacji.''


więcej kliknij

czwartek, 8 sierpnia 2013

niedziela, 4 sierpnia 2013

"Wyobraźmy sobie sytuację, w której międzynarodowa firma doprowadza do powstania pewnego produktu żywnościowego. Produkt ten jest zarazem odżywczym i smacznym pokarmem oraz cudownym lekiem i środkiem, przeciwdziałającym zapadaniu na wiele chorób. Na dodatek generuje prawie zerowe koszty produkcji i może być dostarczany w ilościach dostosowanych do potrzeb konsumentów. Ogłoszenie o takim odkryciu wystrzeliłoby akcje firmy na sam szczyt giełdowych notowań. Odpowiedzialni za wynalazek naukowcy otrzymaliby wszelkie możliwe nagrody, a prestiż i majątek wszystkich osób zaangażowanych w projekt zwiększyłby się niebotycznie. Kobiety produkują taką właśnie cudowną substancję - mleko z piersi - od samych początków istnienia ludzkiego gatunku. Mimo to stanowią biedniejszą i słabszą połowę ludzkości.''/''Polityka karmienia piersią.'' G. Palmer

czwartek, 1 sierpnia 2013

Rozmiar noworodkowego żołądka...

... wygląda dokładnie tak jak na zdjęciu.
Po urodzeniu maleństwo ma czereśnie, trzeciego dnia orzech włoski, po tygodniu jest to już morela a po miesiącu jajo!
Nie martw się zatem, że Twoje dziecko wciąż jest przyssane do Ciebie.
To nie brak mleka a mały, szybkotrawiący żołądek!
I potrzeba bliskości!

A dziś Światowy Dzień Karmienia Piersią!