wtorek, 10 grudnia 2013

''Nie ma drugiego takiego narządu jak macica. Jeśli mężczyźni mieliby taki narząd, chwaliliby się nim. My też powinnyśmy.
Błoniasty, niemal przezroczysty worek zawierający słony płyn - miniaturowy ocean - mieści w sobie dziecko i pępowinę. Pępowina łączy się z łożyskiem (łac. placenta), krótko żyjącym, ale cudownym organem, który utrzymuje połączenie z pępkiem dziecka, jest osadzony w odżywczej wyściółce macicy naczyń krwionośnych i spełnia w trakcie ciąży wiele funkcji. Łożysko wykonuje zadania, które później przejmą płuca, układ trawienny, wydalniczy oraz dwie komory serca dziecka, narządy, które w dużej mierze nie funkcjonują w czasie życia wewnątrzmacicznego. W niektórych językach słowo placenta oznacza ciasto, być może ze względu na zasadniczą rolę, jaką odgrywa w rozwoju wewnątrzmacicznym człowieka. Łożysko dosłownie karmi dziecko.'' Ina May Gaskin "Poród naturalny.''

środa, 4 grudnia 2013

Kochani! Z okazji nadchodzących Mikołajek mamy dla Was prezent: wszystkie osoby, które zapiszą się do 6.12 do godz. 6:12 wieczorem na sobotnie warsztaty zapłacą tylko 40zł od osoby (lub 60 od pary)! Szybciutko się zapisujcie, liczba miejsc ograniczona!
 
 Zapisy:
iza@douladlaciebie.pl
Agnieszka tel.: 501 406 482

sobota, 30 listopada 2013

''Najlepszy przepływ energii porodowej ma miejsce wtedy, kiedy każda z obecnych osób należy do zespołu pomagającego przyjść dziecku na świat. Jeśli ktoś z obecnych jest tylko widzem, nazywanym przez nas ''pasażerem'', poród może trwać kilka godzin dłużej, a nawet zatrzymać się , dopóki nie nastąpi jakaś zmiana energii. Jest tak dlatego, ponieważ każda osoba, której obecność nie jest faktycznie pomocą wymaga emocjonalnego wsparcia, które powinno być w całości udzielone matce.'' Duchowe Położnictwo - Ina May Gaskin

niedziela, 24 listopada 2013

''To naturalne,że m bardziej nas boli, tym bardziej z tym walczymy. Ale zawsze radzę, żeby się poddać, dać ponieść tej fali. Porównuje to do sparzenia -pieczenie jest bardzo nieprzyjemne i mamy do wyboru: trzymać rękę w misce z lodem albo wczuć się w ten ból. On tak pulsuje,  pulsuje, aż w pewnym momencie, jeśli na to pozwolimy, uniesie nas jak fala.  Wydaje mi się, że w porodzie dzieję się coś podobnego. Warto też pamiętać, że ból porodowy to fizjologia, a nawet najmniejsze oparzenie już nią nie jest. Poza tym przy porodzie mamy lepiej, bo mamy przerwy. Poród boli tak na prawdę tylko w 1/3 swojego trwania. I to w najgorszym przypadku. Przerwy są zazwyczaj dłuższe niż sam skurcz (...), więc tego bólu w gruncie rzeczy jest mało. Ale to nie zmienia faktu, że poród boli bardzo. To jest bardzo silny ból, który jest niezbędny i od którego zależy bezpieczeństwo matki i dziecka.'' Maria Romanowska, położna

poniedziałek, 18 listopada 2013

''Po opuszczeniu szpitala matka może odczuwać wstyd przy karmieniu, jeśli u innych wywołuje ono dezaprobatę lub śmiech. Jej mąż lub partner i inni członkowie rodziny wyrażają swoje obrzydzenie. Brakuje jej pewności siebie i wiary w to, że będzie w stanie sama wykarmić dziecko. Czuje się więźniem we własnym domu i wyrzutkiem w społeczeństwie, w którym nikt nie karmi piersią publicznie. Wszystkie te urazy psychiczne,wraz z niewłaściwym przystawianiem niemowlęcia do piersi oraz ograniczeniem czasu i częstotliwości podawania pokarmu, sprawiają, że karmienie piersią jest skazane na porażkę. Niestety - stanowi to część doświadczenia bardzo wielu kobiet.'' /Gabrielle Palmer 'Polityka karmienia piersią

czwartek, 7 listopada 2013

OBLICZE PORODU - zapraszam na dwa pokazy



Oblicze Porodu to 87-minutowy film dokumentalny, który powstawał na całym świecie przez ponad trzy lata. Mówi o ciąży, porodzie i mocy oraz prawie kobiety do wyboru jak, gdzie i z kim chce rodzić. Film ten podkreśla monumentalną wagę czasu narodzin, a swoje historie w nim opowiadają kobiety, które wybrały poród w domu, poród naturalny w szpitalu po cesarskim cięciu, poród w domu narodzin, poród przez cesarskie cięcie. Wypowiadają się w nim położne, lekarze, doule i również wiodący eksperci położnictwa, między innymi Sheila Kitzinger i Michel Odent.
Ten film przedstawia aktualne dane dotyczące porodów. Nieważne, czy oczekujesz narodzin piątego dziecka, czy pierwszego, czy pracujesz w służbie zdrowia czy jesteś działaczem porodowym - ten film jest dla Ciebie. To wzruszający i bardzo konkretny dokument, który daje dużo do myślenia.

Po filmie zapraszamy do dyskusji, którą poprowadzą dyplomowane doule 


ja :) i Iza Frankowska www.douladlaciebie.pl



miejsca projekcji:


14.11.2013 g.18
miejsce: Papierowy Latawiec,  Klubokawiarnia dla dzieci i rodziców
C.H. Stara Papiernia  Al. Wojska Polskiego 3
05-520 Konstancin Jeziorna
http://www.papierowylatawiec.pl/onas


28.11.2013 g.18
KLUBOKAWIARNIA,   „Słowo daje''
 ul. Pasaż Ursynowski 9 / U3
02-784 Warszawa
 http://slowo-daje.pl/o_nas.html


                                                          Pokaz jest bezpłatny

piątek, 1 listopada 2013

''Podczas porodu macica kurczy się w konkretnym rytmie z określoną siłą, na którą rodząca nie ma wpływu. Może mieć jednak wpływ na odbiór tych bodźców. Kiedy jest zestresowana i w napięciu czeka na każdy skurcz, w niedługim czasie odczuje bardzo duży ból i związane z tym poczucie braku kontroli.
Bardzo męczące jest utrzymanie ciała w ciągłym napięciu. Poza odczuwaniem bólu, rodząca traci dużo energii. Mięśnie przez dłuższy czas napięte, wcześniej zaczynają boleć. To wszystko może doprowadzić do tego, że kobieta znajdzie się w ''błędnym kole'', które niełatwo będzie jej opuścić. Kobiety, które potrafią się zrelaksować, będą czuły mniejszy ból, nie zmęczą się tak szybko oraz lepiej będą radziły sobie ze skurczami.'' T. van Tuyl, H. Oor

wtorek, 29 października 2013

Dlaczego czasami jest ciężko? (długo karmić piersią)

''Robić coś, co wykracza poza normę kulturową własnego społeczeństwa, jest zawsze cięzko. A to z dwóch najważniejszych przyczyn:
Na początek - brak modelu, z którego mogłabym skorzystać. Gdzie znaleźć matki, które mają lub miały takie same doświadczenia? Z kim podzielić się radościami i smutkami oraz pytaniami, unikając przy tym przyczepienia nam etykietki matki nadopiekuńczej i zaborczej?
(...) druga przyczyna. Albowiem robić coś, co wych0odzi poza jakiekolwiek normy, równa się swoistemu naznaczeniu przez wszelkie autorytety, czy to medyczne, czy społeczne czy psychologiczne.
Gdzie by nie poszła, czego by nie zrobiła, czego by nie przeczytała, matka karmionego piersią starszaka spotyka się, w najlepszym wypadku z niezrozumieniem, w najgorszym zaś - z wrogością. Gdy ośmieli się poskarżyć komuś ze swojego otoczenia lub swojemu lekarzowi na ogarniające ją zmęczenie, jak myślicie jaka będzie odpowiedź? ''Przestań karmić piersią''! Jeśli jest samotną matką i ubiega się np. o pomoc społeczną lub idzie na wizytę do psychologa, jej przedłużone karmienie piersią również zrobi złe wrażenie. A jeśli na dodatek jej dziecku trudniej się zaadoptować w żłobku czy w przedszkolu niż maluchowi sąsiada, dowie się że to nie jest normalne i że winne jest karmienie piersią...''
Claude Didierjean - Jouveau ''Droga mleczna''.

poniedziałek, 21 października 2013

''Doula, jako wyjątkowy członek zespołu porodowego, pełni rolę osobistej asystentki porodowej i w bezpośrednim kontakcie z rodzącą matką zajmuje się wszelkimi jej fizycznymi, emocjonalnymi i psychicznymi potrzebami.'' Searsowie ''Księga dziecka''

Bardzo podoba mi się określenie osobista asystentka .

wtorek, 8 października 2013

''Oblicze Porodu'' POKAZ ODBĘDZIE SIĘ W INNYM TERMINIE



Oblicze Porodu to 87-minutowy film dokumentalny, który powstawał na całym świecie przez ponad trzy lata. Mówi o ciąży, porodzie i mocy oraz prawie kobiety do wyboru jak, gdzie i z kim chce rodzić. Film ten podkreśla monumentalną wagę czasu narodzin, a swoje historie w nim opowiadają kobiety, które wybrały poród w domu, poród naturalny w szpitalu po cesarskim cięciu, poród w domu narodzin, poród przez cesarskie cięcie. Wypowiadają się w nim położne, lekarze, doule i również wiodący eksperci położnictwa, między innymi Sheila Kitzinger i Michel Odent.
Ten film przedstawia aktualne dane dotyczące porodów. Nieważne, czy oczekujesz narodzin piątego dziecka, czy pierwszego, czy pracujesz w służbie zdrowia czy jesteś działaczem porodowym - ten film jest dla Ciebie. To wzruszający i bardzo konkretny dokument, który daje dużo do myślenia.

wtorek, 24 września 2013

''Kształt pochwy zawsze zmienia się po porodzie. Niektóre kobiety nie spodziewają się tego i są zaszokowane i wstrząśnięte. Nawet jeśli nie wykonano im epizjotomii, czują się ''zdeformowane'' i chcą być znowu ''normalne''. Wiele kobiet nie miało okazji oglądać genitaliów innych kobiet, nie wiedzą zatem o rozmaitości ich kształtów: niczym orchidee, niektóre są małe, niektóre duże, jedne zgrabne i spoiste, inne otulone zmysłowymi fałdami. Po porodzie zewnętrzna część narządów rodnych kobiety staje się elastyczna i bardziej otwarta. Przypomina kielich kwiatu, rozwinięty o wiele szerzej w porównaniu z ciasnym pakiem, którego kształt ma pochwa dwunastoletniej dziewczynki.''/Sheila Kitzinger ''Kryzys narodzin.''

wtorek, 10 września 2013

''Nasza zachodnia kultura podnosi współczesną separacje dziecka od rodziców do rangi dogmatu, lekceważąc potrzeby ludzkiego potomstwa; a przecież jego dojrzałość kształtuje się przez długi czas. Ramiona rodziców, w których może zasnąć, ich pocieszająca obecność, są dla dziecka nieodzowne jako emocjonalna baza bezpieczeństwa, która pomoże mu nabrać sił po wszystkich wysiłkach i niepokojach całego dnia. To właśnie takie nabieranie pewności siebie pozwala jego neuronom naładować się na nowo i sprawia, że następnego dnia maluch czuje się świeży i gotowy do działania, pełen optymizmu i promienny u progu nowej przygody.
Tymczasem każą wam mieć wyrzuty sumienia, jeśli dziecko śpi przy waszym boku. Albowiem w naszym społeczeństwie dziecko, nawet, jeśli zalewamy je lawiną plastikowych gadżetów po prostu przeszkadza. Spieszy nam się niesamowicie do momentu, w którym będzie samo zasypiać, zapewniając drogim rodzicom wieczorny wypoczynek między praca a życiem nocnym.''/E. Antier

niedziela, 8 września 2013

''Niektórym kobietom łatwiej jest przeżyć skurcze, wydając dźwięki, a nawet jęcząc i krzycząc. Dźwięk pomaga ciału w produkowaniu własnych środków zaradczych na ból - własnych endorfin. Produkcja ich ułatwiona jest również przez półmrok, jak najmniej rozmów, szept oraz kontakt z wodą.
W momencie wydawania dziecka na świat krzyk nie nie jest wcale oznaką paniki, lecz, dobrze użyty, może stać się źródłem energii, jak we wszystkich sztukach walki. (...)
Oczywiście, dźwięki te mogą zrobić spore wrażenie na otoczeniu. Można by wręcz zadać sobie pytanie,czy znieczulenie nie jest dla pracowników służby zdrowia przypadkiem pewnym sposobem na uciszenie rodzącej...''
/C. Didierjean - Jouveau ''Poród bez granic.''

piątek, 6 września 2013

''Stanowczo zbyt wiele kobiet doświadcza bólu, pęknięć a nawet krwawienia sutków, uważając przy tym, że to zupełnie normalne. Nic dziwnego, że tak często słyszymy o koszmarze związanym z karmieniem piersią. Te kobiety potrzebowały pomocy dużo wcześniej, nim pojawił się pierwszy ból. Wracając do analogii z seksem, jeśli stosunki ciągle są bolesne po tygodniu współżycia, prawdopodobnie należy popracować nad techniką. We własnym zakresie lub korzystając z pomocy specjalisty.''/G.Palmer Polityka karmienia piersią

środa, 4 września 2013

"– Bardzo wielu rodziców nie wie, że jak dostanie w szpitalu butelkę z pokarmem za darmo, bo dzieciaki są żywione na koszt państwa, to za każdą następną wypitą w domu, będą musieli zapłacić sami i to nie mało – mówi szefowa firmy "Laktamed". Jedna butelka wystarcza początkowo na dwa tygodnie. Po pewnym czasie na tydzień, aż w końcu na trzy dni. – W pewnym momencie rodzice sami do mnie dzwonią i pytają, czy jest możliwość przywrócenia laktacji. To są naprawdę duże pieniądze – mówi Bożena Waluśkiewicz." 

więcej TUTAJ

niedziela, 1 września 2013

O narodzinach ludzkiego ssaka

''Jednym z bardzo silnych stymulantów jest język, szczególnie racjonalny. Kiedy komunikujemy się werbalnie pobudzamy korę mózgową. Wynika z tego, że - na przykład - ważną umiejętnością osoby asystującej przy porodzie jest usunięcie się w cień i zachowanie ciszy, a w szczególności unikanie zadawania rodzącej konkretnych pytań. Wyobraźmy sobie kobietę w zaawansowanym porodzie, która już "przebywa na innej planecie" - pozwoliła sobie na krzyk, odważyła się zachowywać w sposób, w jaki nie zachowałaby się w żadnej innej sytuacji, zapomniała o tym, czego się nauczyła i co przeczytała w książkach, straciła poczucie czasu - i nagle, niespodziewanie znajduje się w sytuacji, kiedy ktoś oczekuje od niej, że będzie pamiętała, o której ostatnio robiła siusiu! Mimo, że pozornie wydaje się to takie proste i oczywiste, prawdopodobnie upłynie wiele czasu, zanim na nowo odkryjemy, że osoba towarzysząca przy porodzie powinna zachowywać się tak cicho, jak to tylko możliwe.''

więcej TUTAJ

czwartek, 29 sierpnia 2013

Znaczenie i rola bólu porodowego

Ból jako stymulator seksualny
Według Reicha (1942), zdolność do przeżywania orgazmu jest zdolnością do porzucenia siebie i pozwolenia na to, aby poniosła nas biologiczna energia, dzięki czemu następuje rozładowanie skumulowanego napięcia poprzez mimowolne, rytmiczne skurcze. Jednym z aspektów porodu, który nie jest ani dobrze poznany, ani w pełni zrozumiany, ale mimo to budzi wielkie obawy - jest fakt, że poród to moment niezwykle silnej eksplozji energii seksualnej kobiety. Jest to energia wyłącznie kobieca, niedostępna mężczyznom. Kobieta rodząca, która użyje całej swej seksualnej mocy, wyjdzie z doświadczenia porodu wzmocniona pod każdym względem; zwiększy się zwłaszcza jej "orgazmiczna moc", jak określał to Reich (1942). Mediatorem w orgazmicznym doświadczeniu podczas porodu jest, po raz kolejny, przerywany ból. Dzięki zwiększaniu stymulacji, nasila on napięcie w ciele kobiety, zwłaszcza w okolicy narządów płciowych.
 /ze strony Fundacji Rodzić po Ludzku/


Wiedzieliście o tym?
więcej o bólu porodowym TUTAJ
 

środa, 28 sierpnia 2013

''Mleko matki jest dostosowane do szybkiego trawienia i częstego podawania. W pierwszych tygodniach życia niemowlę przekazuje matce swój wyjątkowy biorytm potrzeb. Tymczasem zalecenia mody sugerują rodzicom, że muszą kontrolować i regulować zachowania dziecka, nie zważając na to, że właściwe mu umiejętności komunikacyjne są wynikiem ewolucji, która ma na celu jego przeżycie. Prowadzi to do ogromnego stresu, zarówno u niemowlęcia jak i u rodziców. Większość dzieci po kilku miesiącach sama wprowadza plan karmienia, bez konieczności jakiejkolwiek interwencji z zewnątrz. W społeczeństwach dostosowujących się do tego naturalnego rytmu rodzice są w stanie znacznie bardziej cieszyć się rodzicielstwem niż ci, którzy czytają książki poświęcone opiece nad dziećmi, patrzą na zegarek i zalewają się łzami frustracji.''/G. Palmer Polityka karmienia piersią

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Wzruszający poród do wody.


Zwróćcie uwagę, że rodząca odchyla głowę do tyłu a nie ciągnie brodą do mostka. To pomaga!

niedziela, 11 sierpnia 2013

 ''(...) polski rząd robi sobie ze mnie jaja. Z moich cycków również, przeznaczając rocznie kilkadziesiąt milionów złotych na refundację sztucznego mleka. W samym 2012 roku było to ponad 76 mln zł. „To suma, za którą można byłoby uruchomić wiele poradni laktacyjnych i wykształcić setki doradców. Refundować matkom wypożyczenie laktatora, wyposażyć w nie szpitale. Wydać mnóstwo literatury. Zrobić porządne, ogólnopolskie badania wskaźników. Z pewnością by spadły nakłady na żywienie dzieci, bo karmienie naturalne jest tanie. Na świecie liczy się zyski z tego, że dzieci są karmione mlekiem własnej matki. U nas się tego nie robi, i lekką ręką wydaje tyle pieniędzy...” - kwituje dr n. med. Magdalena Nehring-Gugulska, dyrektor Centrum Nauki o Laktacji.''


więcej kliknij

czwartek, 8 sierpnia 2013

niedziela, 4 sierpnia 2013

"Wyobraźmy sobie sytuację, w której międzynarodowa firma doprowadza do powstania pewnego produktu żywnościowego. Produkt ten jest zarazem odżywczym i smacznym pokarmem oraz cudownym lekiem i środkiem, przeciwdziałającym zapadaniu na wiele chorób. Na dodatek generuje prawie zerowe koszty produkcji i może być dostarczany w ilościach dostosowanych do potrzeb konsumentów. Ogłoszenie o takim odkryciu wystrzeliłoby akcje firmy na sam szczyt giełdowych notowań. Odpowiedzialni za wynalazek naukowcy otrzymaliby wszelkie możliwe nagrody, a prestiż i majątek wszystkich osób zaangażowanych w projekt zwiększyłby się niebotycznie. Kobiety produkują taką właśnie cudowną substancję - mleko z piersi - od samych początków istnienia ludzkiego gatunku. Mimo to stanowią biedniejszą i słabszą połowę ludzkości.''/''Polityka karmienia piersią.'' G. Palmer

czwartek, 1 sierpnia 2013

Rozmiar noworodkowego żołądka...

... wygląda dokładnie tak jak na zdjęciu.
Po urodzeniu maleństwo ma czereśnie, trzeciego dnia orzech włoski, po tygodniu jest to już morela a po miesiącu jajo!
Nie martw się zatem, że Twoje dziecko wciąż jest przyssane do Ciebie.
To nie brak mleka a mały, szybkotrawiący żołądek!
I potrzeba bliskości!

A dziś Światowy Dzień Karmienia Piersią!


wtorek, 18 czerwca 2013

O bólu w porodzie i nie tylko - wywiad z położną.

PODOBA MI SIE TEN FRAGMENT: "Czy ból porodowy jest potrzebny? Czy zna Pani przypadki, kiedy znieczulenie działało na niekorzyść, utrudniało sprawny przebieg porodu?

Ból porodowy jest potrzebny, ma specjalną funkcję do spełnienia, chociaż w odczuciu kobiety jest nieprzyjemny. Ale to właśnie dzięki bólowi w organizmie i matki, i dziecka wydzielają się specjalne substancje, m.in. adrenalina, która jest niezwykle pomocna. Ktoś kiedyś powiedział, że poród to wysiłek porównywalny do wysiłku maratończyka. Proszę więc sobie wyobrazić kobietę, która wcześniej nie uprawiała w ogóle sportu i która ma się zmierzyć z tym zadaniem. I naprawdę, nawet gimnastyka rozpoczęta w czasie ciąży niewiele zmieni, bo nie uczyni z niej wyczynowca. Ta niezwykła siła kobiety jest stymulowana biochemicznie. Dlatego matka, która nie spała i nie jadła przez 24 godziny, jest potem w stanie wypchnąć z siebie duże dziecko. Poza tym, kiedy kobieta doświadcza bólu, to w jej organizmie jest o wiele więcej endorfin, czyli substancji, które pozwalają przeżyć ten ból bez traumy. Co ważne, endorfiny są też odpowiedzialne za tworzenie się więzi z dzieckiem, ich wyrzut jest największy w pierwszych minutach po porodzie. Jeśli odbierzemy sobie w porodzie ból, to zaczną się zupełnie inne procesy hormonalne.



cały wywiad

wtorek, 11 czerwca 2013

Piknik Ekologiczny w Raszynie 16.06

Zapraszam do doulowego zakątka :)

Piknik jest organizowany przez Raszyński Ośrodek Kultury i Fundację Zdrowia i Kultury "Kochaj Życie", która działa m.in. dla dzieci i młodzieży z porażeniem mózgowym. Planowana jest budowa kliniki dla nich.


środa, 29 maja 2013

Dzień Dziecka na Agrykoli

Zapraszam w imieniu Fundacji Ro Ro i swoim, namiot nr 13, konsultacje z doulą i masaż rebozo w godz.12-13.

poniedziałek, 20 maja 2013

Stawiam na Pierś!

Gorąco zapraszam na całodniową akcję promowania karmienia piersią! 
Pojawię się z warsztatem, szczegóły wkrótce :)




czwartek, 9 maja 2013

ZMIANA GODZINY JUTRZEJSZYCH ZAJĘĆ!

UWAGA
JUTRO, 11.05 WIDZIMY SIĘ O 13.30 (NIE O 15)
Studio Bambini Piaseczno ul. Fabryczna 23 lok.1
''Przygotuj się na plus jeden'' - spotkanie trzecie 

są jeszcze wolne miejsca
 

środa, 8 maja 2013

Pokaz filmu ''Doula'' - 2 terminy, 2 miejsca



Kim jest doula? Jak wygląda jej praca? Czy zastępuje ojca w porodzie?
Po co doula w połogu? Film w reżyserii Toni Harman, twórczyni "Uwolnić poród", może pomóc znaleźć odpowiedzi na te i inne pytania.


Tu fragment. Film będzie wyświetlany z polskimi napisami. 






  Po pokazie zapraszamy na dyskusję

Pierwszy termin:
  
Kiedy: 15 maja 2013, godz. 19:00 - 21:00
Gdzie: PPHU Centrum Biznesu, ul. Puławska 38, Piaseczno
Zapisy: agnieszka@twojadoula.com
  Centrum Nowoczesnego Rodzicielstwa "Z kapusty do chusty" oraz doule: Iza Frankowska, Agnieszka Rudzińska-Jobda i Pamela Kucińska serdecznie zapraszają na pokaz filmu.


Drugi termin:
 

 Kiedy: 20 maja, godz. 10.00-12.00
Gdzie: Centrum Łowicka, sala nr 25
Dla Kogo: rodzice z dziećmi (dzieci pozostają pod Waszą opieką).
Zapisy:warsztaty@fundacjaroro.org (w tytule prosimy wpisać „DOULA„).Liczba miejsc ograniczona.

niedziela, 28 kwietnia 2013

zapraszam na facebooka








Zapraszam na nowy profil na facebooku
                Twoja Doula

niedziela, 21 kwietnia 2013

Kręgi Brzuchatek





Zapraszam wszystkie Kobiety w ciąży, które chcą się spotkać i wspólnie utworzyć bezpieczną przestrzeń do bycia razem i dzielenia się radościami, troskami związanymi z tym stanem. Przestrzeń, w której nie udziela się dobrych rad, nie ocenia. Przestrzeń, w której jesteśmy w równej odległości od środka koła, gdzie nie ma lepszych i ważniejszych.

Zajmiemy się duchowym aspektem ciąży, porodu i macierzyństwa. Będziemy sięgajać do mądrości naszych Przodkiń, dotrzemy do źródła naszej Mocy.

Każde spotkanie będzie miało swój temat przewodni. Będziemy rozmawiać, tańczyć, ucztować, tworzyć własne rytuały, śmiać się, wspierać, a także uczyć się od siebie nawzajem, bo każda z nas jest inna :)

Podczas najbliższego spotkania (26.04) udamy się w podróż do Indii

Zajęcia będą odbywały się w Centrum Nowoczesnego Rodzicielstwa "Z kapusty do chusty" (ul. Czereśniowa 3, Nowa Iwiczna http://www.zkapustydochusty.pl  ), co 2-3 tygodnie. Grupa ma charakter otwarty.

Warsztaty poprowadzą:
Izabela Frankowska - Jest doulą i fizjoterapeutką (specjalizuje się w masażu kobiet w ciąży). Od lat, wciąż na nowo, zafascynowana cudem ciąży, narodzin i macierzyństwa. Przygotowuje do porodu, a także wspiera w trakcie jego trwania zarówno kobietę, jak i jej osobę towarzyszącą. W pierwszych dniach macierzyństwa służy profesjonalną pomocą, dba o komfort matki i dziecka. Wierzy w siłę kobiety, w jej sprawczość - dlatego istotnym aspektem współpracy jest dla niej wzmocnienie w kobiecie pewności siebie i zaufania do własnego instynktu i ciała.
Więcej o Izie znajdziecie na www.facebook.com/DouladlaCiebie

Agnieszka Rudzińska-Jobda Matka czterokrotna, entuzjastka ciążowo - porodowa, eko rodzicielka bliskości, kobieta zawodowa :). Jako doula nie zastępuje położnej. Podąża za kobietą, dostosowuje się do jej rytmu i potrzeb. Wspiera, pomaga i czuwa, by ciąża była radosnym oczekiwaniem, poród stał się poruszającym przeżyciem, a połóg czasem regeneracji i spokojnego początku macierzyństwa.
Więcej o Adze: https://www.facebook.com/twojadoula.agnieszka?fref=ts

Jeśli masz już dzieciaczki i nie masz z kim ich zostawić akurat w tym czasie, możesz powierzyć je Naszej opiekunce :)
Cena opieki podczas tych warsztatów to tylko 5zł/h !

ZAPISY:
iza@douladlaciebie.pl, 691 064 993
agnieszka@twojadoula.com, 501 406 482

czwartek, 18 kwietnia 2013

Rodzące, niech Moc będzie z Wami!

źródło: gazeta prawna

Nie jest dobrze, lekarze czują opór przed porodem fizjologicznym, mocą kobiet.
Trzymam kciuki za Was. Nie dajcie się!
poniżej linkuje artykuł pesymistyczny
''Szpitale lekceważą standardy wprowadzone przez resort zdrowia. Bo pacjentka za bardzo może ingerować w poród. – Powinno się zmienić mentalność matek, nie procedury – twierdzą lekarze.''   http://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/698071,rodzic_po_ludzku_nie_w_polsce.html

Powyżej Wasze prawa, które szpital musi respektować!

niedziela, 14 kwietnia 2013

Projekt: "Rodzimy w domu"- książka.

Zachęcam Was do wsparcia projektu, zostało już tylko kilka dni!


Cele projektu jest wydanie książki z relacjami z porodów domowych wraz z ilustracjami i zdjęciami. Książka będzie zawierała prawdziwe relacje i zdjęcia kobiet z porodów domowych, a także wstęp z historią porodów domowych oraz przybliżeniem najwazniejszych postaci związanych z duchem położnictwa domowego w Polsce i na świecie.

http://wspieramkulture.pl/projects/view/123


Zanim historie porodowe ukażą drugiem, możecie poczytać na blogu prowadzonym przez Autorkę projektu. Polecam!

 http://rodzimywdomu.blogspot.com/

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

O karmieniu piersią

''Jak dla każdego małego ssaka najlepszym pokarmem jest mleko jego mamy. Tylko kobiece mleko jest w 100% przystosowane do potrzeb dziecka. Jest najlepiej przyswajalne i trawione bez obciążania niedojrzałego układu trawiennego dziecka, a jednocześnie zawiera wszystkie składniki potrzebne na danym etapie życia malucha. A przede wszystkim jest substancją żywą, więc zmienia się w zależności od potrzeb.''

Tak się zaczyna ciekawy wywiad z Magdą Karpienią, jedyną w Polsce liderką LLL (La Leche League to ogólnoświatowa organizacja non-profit zajmująca się wspieraniem matek karmiących naturalnie i poszerzaniem świadomości społecznej.)

jeszcze jeden cytat:

Ile czasu optymalnie powinno się karmić piersią?

MK: Optymalnie? Tyle, ile dziecko chce. Dzieci naprawdę same wyrastają z karmienia piersią i naprawdę nie jest tak, że im dziecko starsze, tym trudniej będzie je odstawić. Samo się odstawi.
Człowiek to jedyny ssak, który na siłę odstawia swoje dziecko, zanim będzie na to gotowe. Wyrastanie z piersi wiąże się z wieloma kwestiami, takimi jak: dojrzewanie układu nerwowego, umiejętność samoczynnego obniżania poziomu kortyzolu (hormon stresu) w mózgu itd.

a tu cały wywiad:  http://dziecisawazne.pl/magda-karpienia-rozmowa-o-mleku-mamy-i-mleku-modyfikowanym/

środa, 27 marca 2013

Stowarzyszenie DOULA w Polsce

Międzynarodowy Tydzień  Douli dobiega końca.
Obejrzyjcie spot Stowarzyszenia




Stowarzyszenie DOULA w Polsce zostało zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym 15 listopada 2011 roku. Od czerwca 2012r. jest członkiem European Doula Network.
Powstało, by zrzeszać i kształcić wysoko wykwalifikowane doule, kandydatki na doule oraz osoby wspierające ideę doulowania. Chcemy w Polsce kontynuować szlachetne idee zachodnich organizacji zrzeszających doule i wypracowywać nasze własne, rodzime standardy. Stowarzyszenie stawia sobie za cel również promowanie dobrych praktyk i zwyczajów okołoporodowych oraz świadomego i zaangażowanego rodzicielstwa.

Głównym celem doul ze Stowarzyszenia jest wspieranie kobiet i ich rodzin na czas ciąży, porodu i po porodzie.

http://www.doula.org.pl/ 

piątek, 22 marca 2013

Międzynarodowy Tydzień Douli




imprezy towarzyszące w Warszawie:
- pokaz filmu ''Oblicze porodu''  w niedzielę, 24 marca o godzinie 16.00, w Stu Pociechach
- pokaz  filmu ''Doula'' - w czwartek, 28 marca 2013 o godzinie 12.00 w FikuMIkuCafe

zapraszam 

niedziela, 10 marca 2013

Sześć zdrowych praktyk porodowych

Pozwól porodowi zacząć się spontanicznie.
Chodź, ruszaj się i zmieniaj pozycje.
Miej zapewnione ciągłe wsparcie.
Unikaj niepo
trzebnych interwencji.
Spionizuj się i podążaj za potrzebą parcia.
Trzymaj dziecko przy sobie.


 

piątek, 8 marca 2013

Inni refundują laktatory, Polska – mieszanki

Zapanowała moda na karmienie piersią. Ale wciąż zbyt mało kobiet karmi wyłącznie piersią w ciągu pierwszych 4-6 miesięcy, a ten sposób żywienia uznajemy za optymalny. W skali świata to niespełna 40%. W Polsce sytuacja nie wygląda lepiej.

Dlaczego tak się dzieje?
Do popełnienia pierwszego błędu dochodzi jeszcze w szpitalu, po urodzeniu dziecka. Pomimo, że prawie każda mama zaczyna karmić i jest w stanie wytwarzać pokarm dla swojego dziecka, aż 50–75% noworodków donoszonych jest dokarmianych sztucznie. Najczęściej bez wskazań i z przekraczaniem norm ilościowych. Wszystkie wspomniane badania tę przyczynę pokazują jako główną.
Matce pokazuje się już na początku, że rozwiązaniem problemu z laktacją jest butelka z mieszanką. A czemu nie profesjonalna pomoc laktacyjna przeszkolonego personelu, jak zaleca choćby Globalna strategia żywienia dzieci WHO? Czemu nie sprzęt do dociągania pokarmu, dzięki któremu matka uzyska własny pokarm dla dziecka? Wgrywamy matkom wzorce, z którymi idą do domu i je powielają. Dziecko płacze - mam za mało pokarmu - podaję butelkę ze sztucznym.
Kolejny trudny okres to pierwsze tygodnie, okres stabilizowania się laktacji, od którego zależy dalszy jej przebieg. Początkowo wytwarzanie mleka jest regulowane hormonalnie, więc bardziej odporne na błędy. Od ok. 2 tygodnia zaczyna przeważać mechanizm autokrynny, który polega na tym, że jeśli pierś nie jest opróżniana, wydzielany jest inhibitor, który hamuje wytwarzanie pokarmu. Ten mechanizm pozwala dostosować ilość mleka do potrzeb dziecka. Jeśli na tym etapie popełniane są błędy, laktacja ustabilizuje się na zbyt niskim poziomie. Nic dziwnego, że dziecko będzie słabo rosnąć. I znów schemat postępowania: słabo rośnie, dokarmiamy. I to pełną dawką dobową. A gdzie czas na poprawę błędów?
U większości matek na tym etapie wystarczy skorygować sposób przystawienia dziecka do piersi, zalecić częstsze karmienie, nauczyć aktywizować dziecko i obserwować wskaźniki, czy dziecko się najada, wesprzeć i monitorować postępy. Czasem trzeba stymulować laktację przez odciąganie pokarmu, czasem rozwiązać bardziej zawiły problem i zastosować leczenie. Doświadczona w poradnictwie laktacyjnym osoba jest w stanie ocenić, jaką interwencję podjąć, aby z jednej strony dobrze odżywiać dziecko, a z drugiej uratować laktację. I takich osób potrzebują i poszukują nasze matki.



cały tekst wywiadu z dr med. Magdaleną Nehring-Gugulską, pierwszym Międzynarodowym Konsultantem Laktacyjnym w Polsce (od 1996 r.), : http://www.rodzicpoludzku.pl/Wiedza-o-porodzie/Inni-refunduja-laktatory-Polska-%E2%80%93-mieszanki.html

wtorek, 26 lutego 2013

Bezpłatny pokaz filmu "Poród w ekstazie"




Stolico i okolico

„Poród w ekstazie" to dający do myślenia, pełen pasji i siły film o porodzie naturalnym. Rozprawia się z fałszywymi przekonaniami na temat porodu, którym ulegały całe pokolenia kobiet. Kobiety, które wystąpiły w filmie, przeszły przemianę dzięki sile drzemiącej w ich ciałach.
Debra Pascali-Bonaro, twórczyni filmu, rzuca ostateczne wyzwanie krążącym w naszej kulturze mitom, ujawniając widzom wspaniałe, emocjonalne, duchowe i fizyczne uniesienie, jakiego źródłem mogą być narodziny. Pokazuje, że kobiety mogą cieszyć się porodem, a nie tylko go znosić. Pascali-Bonaro rzuca wyzwanie powszechnym uprzedzeniom, zapraszając widzów do obejrzenia najbezpieczniejszego, najłatwiejszego i najprzyjemniejszego sposobu urodzenia dziecka.

14 marca (czwartek) godzina 18.00
Ilość miejsc ograniczona. Zapisy wyłącznie telefoniczne - 022 887 78 76 w. 10.
Miejsce: Siedziba Fundacji Rodzić po Ludzku, ul. Nowolipie 13/15.
 strona projektu: http://www.orgasmicbirth.com/
tu  artykuł o filmie

a tu trailer 



niedziela, 24 lutego 2013

termin porodu czyli dziecko jest jak ciastko

Twój termin porodu to tylko "być-może-termin":)
Głupotą byłoby wyjmować ciasto z piekarnika tylko dlatego, że minął czas określony w przepisie - wyjmujemy je, gdy jest gotowe. Tak samo jest z narodzinami dziecka!